Carpe diem

Każdego człowieka po dwudziestce zaczyna to powiedzenie prześladować. Każdego, który poczuł smak zwycięstwa w postaci pierwszego zarobku, dyplomu czy partnera na całe życie. Każdego, kto choć raz przeżył szaleńczy zryw, porzucając kokon zdrowego rozsądku i przy każdej możliwej okazji chciałby postąpić podobnie. Aktualny status głosem rozsądku podpowiada, iż to zanadto frywolne. Nie decydujemy się więc, … Więcej