Jak zrobić notes (prawie) z niczego?

Napad weny twórczej Pewnie każdy z nas doświadczył tego przynajmniej kilka razy. Trzeba coś zapisać, ale nie ma gdzie. Przydałoby się coś małego, praktycznego i cieszącego oko. Zrobionego najlepiej z niczego. Mnie ta potrzeba przytłoczyła akurat wtedy, kiedy następnego dnia (skoro świt) miałam jechać na uczelnię. No trudno, są przecież rzeczy ważne i ważniejsze! 😉 … Więcej
#5 Wariacje ślubne: Kartka ślubna „Perłowe zaślubiny”

Kochani, pogodowo ostatnio zimniutko, witalnie chyba też niezbyt wyrywa nas w najdalsze zakątki kreatywności. Jeśli więc dzisiejszy nastrój moglibyśmy określić jakimś kolorem, to czy byłby to różowy? Ślubnie powraca na chwilkę i chce się rozgościć. Patrzymy niezbyt ufnie na zanadto perłowe barwy, sami będąc pełni ciemności. Czy nie warto więc poświęcić jej chociaż momencik i … Więcej
#1 Nieosiągalna potrzeba

Tęsknota przybliża do celu. Tak wielu rzeczy pragniemy, tak wielu chcemy nadać czas i miejsce, tak wiele urzeczywistnić. Tylko czy już sam finał zaleczy nasze bolączki? Czy osiągając cel jesteśmy w stanie się nim zaspokoić? Skoro głód narastał w nas przez tyle długich chwil, nie pozwalając myśleć, działać i spać, to czy teraz, w momencie … Więcej
#4 Wariacje ślubne: Kartka ślubna „Łabędzia Wenecja”

Piękni i kochani / otóż przed nami / kolejna odsłona / ze ślubnego wora / Witamy z oklaskami / łabędzie tsunami / obfite w turskusy / i miłosne zakusy / Bo wiedzieć trzeba / że wenecka gleba / rozmiękcza serca / i płomienie wznieca / Nie czekajmy więc dłużej / i podejdźmy trochę bliżej / … Więcej
#3 Wariacje ślubne: Kartka ślubna ,,Szalone zaślubiny”

Jak dotychczas prace z Wariacji Ślubnych cechowała subtelność oraz wykwintność. W pierwszej odsłonie, kartka utrzymana była w pogodnych barwach. Dominował beżowo – liliowy, choć trudno o jednoznaczność w tej kwestii. W drugiej skoncentrowałam się na wyeksponowaniu delikatności, a zarazem skromności, co nie pozwalało na kolorystyczny misz-masz. Było więc perłowo – kremowo, przy tym nieco monotematycznie, bo … Więcej
#2 Wariacje ślubne: Kartka ślubna „Romantyczna arkadia”

W tonacjach ślubnych jak na wariacje przystało, trzymam się kurczowo delikatnych akcentów i za nic nie puszczam. Różyczki, perły, groszki, kryształki, koronki – wszystko to odzwierciedla moją spokojną głowę. Rękodzieło pobudza, dając upust kobiecej naturze. Przewspaniałe uczucie, godne polecenia każdemu! A skoro czas na drugą odsłonę w ramach Wariacji Ślubnych, warto abym napomknęła, że karteczka … Więcej
#1 Wariacje ślubne: Kartka ślubna „Liliowa filharmonia”

Wraz z początkiem września, nadszedł czas na powroty do tworzenia. Powroty? Och, kochani, było ich całe mnóstwo! Już od marca nie kleiłam zbyt dużo, jeśli tak, to skromnie – ilościowo i jakościowo. Brakowało im.. polotu godnego rozszalałego rękodzielnika! Zbierałam się więc i zbierałam, nie mogąc wydobyć z siebie duchowo wyższego. Wakacje dodatkowo rozleniwiły, intelektualnie kilka … Więcej
List do wirtualnego przyjaciela

Drogi WP, zdecydowałem się na próbę sklejenia tych wywodów, ponieważ zaskoczyła mnie Twoja ostatnia deklaracja względem naszej relacji. Z tym znaniem się bowiem to tak nie do końca. Znamy się nie do końca, wirtualne, a więc z całą dozą prawdopodobieństwa nieprawdziwie. Czy chcemy czy nie, każdego dnia kreujemy siebie, nigdy w pełni nie odzwierciedlając naszych … Więcej
Jak najszybciej pozbyć się wrogów?

To najkrótsza droga, jaką znam, a przy tym diabelsko skuteczna i niebiańsko oczyszczająca. Działa jak używka, przy jej wielokrotnym zastosowaniu w organizmie radykalnie wzrasta zapotrzebowanie na wyższą dawkę. Po wielokroć nadużywana przeze mnie i mych najbliższych. Każdego dnia w użyciu, niczym monotonnie odmawiana mantra. Nic tak jak ona nie wyzwala z wrogich objęć. Mowa o… … Więcej
Lubelska podwalina uczuć

Zbliżała się godzina 22 polskiego czasu wschodniego. Ponadprzeciętnie utyrane komunikacyjną niebezpośredniością, wycisnęłyśmy bagaże pełne bieszczadzkich doświadczeń na podest peronu tuż za żółtą, rozdeptaną linią. Nie znajdowało się tutaj nic co znałyśmy, w odróżnieniu do zachodnich, południowych – grając va banque – również północnych słowiańskich stron, a wojewódzkich metropolii. Centra dowodzenia sieciowego konsumpcjonizmu, korytarze pełne poruszających … Więcej
Jak angażujemy się w znajomości na facebooku?

Codziennością stało się przebywanie z innymi w dwóch wymiarach – realnym i internetowym. Granice te często zacierają się, a obszary uzupełniają. Poznajemy się po to, by nawiązywać relacje, ciągle je budować, kształtować albo chociaż podtrzymywać. To ostatnie szczególnie ułatwia nam facebook. Ma to swoje uzasadnienie, według Umberto Eco, zaspokajamy jedną z podstawowych potrzeb dzielenia się. … Więcej
Carpe diem

Każdego człowieka po dwudziestce zaczyna to powiedzenie prześladować. Każdego, który poczuł smak zwycięstwa w postaci pierwszego zarobku, dyplomu czy partnera na całe życie. Każdego, kto choć raz przeżył szaleńczy zryw, porzucając kokon zdrowego rozsądku i przy każdej możliwej okazji chciałby postąpić podobnie. Aktualny status głosem rozsądku podpowiada, iż to zanadto frywolne. Nie decydujemy się więc, … Więcej
The best of my handicraft projects

W czasie dwuletniego obcowania z rękodziełem, przyszedł czas na małe podsumowanie. W większości poniższe prace wykonałam w tym i ubiegłym roku. Największy rozkwit rękodzielniczych talentów przypadał na wakacyjny czas 2015 i 2016, wtedy wówczas technicznie było najowocniej. Eksperymentowałam z formą, kształtami na bazie prostych narzędzi. Aktualnie, mając ten bagaż doświadczeń, większą uwagę przywiązuję do zastosowanych … Więcej






